Poza klatką jestem przede wszystkim ojcem.
To właśnie ona jest moją największą motywacją do każdego treningu,
każdej walki i każdego kolejnego kroku.
Większość osób widzi tylko walki, treningi i momenty w klatce.
Ale poza sportem jestem przede wszystkim ojcem i to właśnie moja córka
jest największą motywacją, która napędza mnie każdego dnia do działania.
Każdy trening, każda walka, każdy projekt i każde zwycięstwo mają dla mnie
dużo głębsze znaczenie niż tylko sport czy popularność.
Wszystko robię dla niej.
Chcę dać jej życie, którego sam kiedyś nie miałem.
Chcę, żeby nigdy niczego jej nie zabrakło i żeby za kilka lat mogła
spojrzeć na moją drogę z dumą.
To właśnie ona daje mi największą siłę w najtrudniejszych momentach.
Każde zwycięstwo dedykuję właśnie jej.
I wiem, że kiedyś obejrzy tę walkę i powie:
„To mój tata.”
~ Michał „MATRIX” Królik